Czytająca zakonnica
Cele
- Zapytaj zakonnicę Agathę, czy mogłaby poczytać Herbertowi. Mieszka na rozdrożach.
- Zorganizuj w kościele chór, a następnie idź na rozdroża powiedzieć o tym Agacie.
- Zorganizuj w kościele chór, a następnie idź na rozdroża powiedzieć o tym Agacie.
- Zorganizuj w kościele ceremonię.Agatha poczyta Herbertowi.
Daje
Odsłania
Zleca
Postacie
Po
Prowadzi do
Rozpoczyna
Rozpoczynane przez
Dialog
Poczytaj mojemu przyjacielowi
Chór jest gotowy

GrabarzChciałbym poprosić cię o przysługę... dla mojego przyjaciela.

ZakonnicaJak śmiesz! Jeśli szukasz sprośnych rozrywek, idź do klubu w porcie!

GrabarzNie, nie! Nic w tym rodzaju... Chciałem zapytać, czy mogłabyś poczytać na głos książkę.

ZakonnicaPoczytać książkę?

GrabarzTak... romans. Zgodziłabyś się poczytać go Herbertowi?

ZakonnicaHerbertowi? Szefowi straży? Nie podejrzewałabym, że interesują go romanse...

GrabarzInteresują. Ale nie umie czytać. I mówił, że masz najpiękniejszy głos, jaki w życiu słyszał.

ZakonnicaOch, miło mi to słyszeć! Ale mam ważniejsze sprawy na głowie.

GrabarzCzy jest cokolwiek, co mogę zrobić, byś zmieniła zdanie?

ZakonnicaNie. Absolutnie...

ZakonnicaChociaż... Gdyby tak udało ci się zorganizować w kościele porządny chór...

ZakonnicaSzkoda, że to niemożliwe! Nie ma już żadnych przyzwoitych śpiewaków... Wszyscy poumierali!

GrabarzHmm... Wszyscy poumierali, mówisz? To przydatna wskazówka.

ZakonnicaHa! Powodzenia.

GrabarzMam teraz w kościele chór i śpiewa całkiem ładnie.

ZakonnicaAkurat... to niemożliwe.

GrabarzNaprawdę mi się to udało.

ZakonnicaWiesz, że złożyłam śluby... i nie mogę opuścić tego rozdroża.

ZakonnicaWięc pewnie próbujesz mnie oszukać!

GrabarzPrzyjdź na następną mszę i sama zobacz.

ZakonnicaNie mogę...
Wykaż się kreatywnością

GrabarzHmm... jako kapłan i najwyższy stopniem kościelny urzędnik w tej okolicy... zezwalam ci na opuszczenie tego miejsca.

ZakonnicaCo? W sumie... to faktycznie pomoże.

ZakonnicaSkoro mówisz, że jesteś kapłanem...

ZakonnicaPo mszy chętnie bym się też wyspowiadała.

GrabarzYyy... to nie będzie konieczne.

ZakonnicaŚwietnie. Moja dusza potrzebuje oczyszczenia. Zbyt dawno tego nie robiłam.

ZakonnicaJestem gotowa... Mam nadzieję, że jesteś w tym dobry.

GrabarzI jak, miałem rację? Całkiem niezły ten mój chór, co?

ZakonnicaChór? No cóż... nie jest rewelacyjny, ale ujdzie. Zaczynajmy...

GrabarzO Boże...

ZakonnicaOjcze...

GrabarzMoment, moment... mogłabyś nie nazywać mnie ojcem?

ZakonnicaTo jak mam cię nazywać?
Daddy
Grabarzem

GrabarzMoże po prostu grabarzem.

Grabarz...

ZakonnicaDobrze... Grabarzu. Grzeszyłam...

ZakonnicaBałam się, że nie pochowałam odpowiednio moich sióstr...

ZakonnicaNie myłam zębów... jadłam za dużo słodyczy...

GrabarzHmm... Nie wspomnisz o nienawiści do innych ludzi?

ZakonnicaO czym ty mówisz? To była moja spowiedź... I już się skończyła!

GrabarzNo dobra, wybaczam ci... czy coś. Czy mogę też zasugerować, byś była milsza dla innych?

ZakonnicaTak, poczytam Herbertowi, tak jak obiecywałam.

ZakonnicaAle będzie musiał przyjść do mnie!

GrabarzDobra, powiem mu to. Ucieszy się.

GrabarzAlbo po prostu nazywaj mnie grabarzem...