Skrzypek na cmentarzu
Cele
- Zapytaj doktora plagi o skrzypce jego siostry dla Lindy. Ciągle siedzi w laboratorium w lochu pod moim domem.
- Przynieś doktorowi plagi lakier do drewna do skrzypiec. Ciągle siedzi w laboratorium w lochu pod moim domem.Mam skrzypce. Czas dać je Lindzie.
Daje
Odblokowuje
Wymaga
Zleca
Postacie
Po
Prowadzi do
Rozpoczyna
Rozpoczynane przez
Dialog

GrabarzAlbercie, masz może jakieś skrzypce?

AlbertNie... Muzyka jest żenująca. Nie gram na żadnych instrumentach.

GrabarzA nie masz tu gdzieś może starych skrzypiec swojej siostry?

AlbertMojej siostry...? Kto ci o tym powiedział?

AlbertOdpowiedz mi! *kaszel*

GrabarzSpokojnie. Linda z portu szuka takiego instrumentu.

GrabarzPowiedziała, że była przyjaciółką twojej siostry i chce grać na skrzypcach w swoim klubie.

Albert...Linda. Tak, to przyjaciółka Aleksty.

AlbertCzy Linda... ma się dobrze? Jest zdrowa?

GrabarzZ tego, co wiem, tak. Wygląda oszałamiająco.

AlbertTo bardzo bezmyślne z jej strony... wobec mnie i wobec Aleksty... tamtego strasznego dnia były razem...

GrabarzJakiego dnia?

Albert*kaszel* Nieważne.

AlbertDobrze byłoby znów usłyszeć skrzypce Aleksty...

GrabarzTo mogę je zabrać?

AlbertNie tak szybko. Te skrzypce są dla mnie bardzo ważne.

AlbertZanim ci je dam, chcę odnowić na nich powłokę lakierniczą.

GrabarzCzyli pewnie potrzebujesz lakieru?

AlbertWłaśnie. Ale go nie mam... i muszę skupić się na moich eksperymentach.

GrabarzNie ma problemu. Znajdę jakiś... albo sam go wyprodukuję. Znasz może recepturę?

AlbertOczywiście. Jesteś bardzo pewny siebie jak na kogoś, kto dopiero uczy się alchemii.

AlbertMasz. Weź tę recepturę.

GrabarzMam ten lakier, o który prosiłeś.

AlbertOch... *kaszel* Już wyprodukowałem własny i pokryłem nim skrzypce.

AlbertNie zaufałbym nowicjuszowi w tym temacie.

AlbertAle popatrzmy, jak ci wyszedł...

AlbertNiemożliwe! Ja zajmuję się tym od lat... a ty dopiero zacząłeś!

AlbertTa konsystencja... ten połysk...

GrabarzCzyli... wyszedł dobrze?

AlbertNie... Ale go zatrzymam. Mogę go poprawić. *kaszel*

GrabarzTo mogę już zabrać te skrzypce?

AlbertDobrze... Powiedz Lindzie, że pójdę jej posłuchać.

GrabarzBędziesz potrzebował zaproszenia? Z datą i godziną?

Albert*kaszel* Nie martw się o to.

AlbertMam sposoby na to, by pojawiać się w odpowiednim momencie...
Skrzypce
Daj lakier