Szukanie pradawnego boga
Cele
- Porozmawiaj z Dźgającym Davy'em w klubie portowym.
- Zdaje się, że Dźgający Davy jest w pobliżu wejścia do ścieków, koło zachodniej bramy. Muszę z nim porozmawiać.
- Porozmawiaj z grabieżcami w ściekach. Szukają piwnicy na sery Mauritzia.Dobre wieści: znalazłem piwnicę na sery Mauritzia, i zdaje się, że jest w niej pradawny bóg. Złe wieści: nie ma do niej drzwi. Muszę znaleźć sposób, by się tam dostać.
Wymaga
Wymagane przez
Postacie
Po
Prowadzi do
Rozpoczyna
Dialog

LindaSzukasz kogoś, słoneczko?

GrabarzWiesz, gdzie jest Dźgający Davy?

LindaW pobliżu wejścia do ścieków, koło zachodniej bramy...

LindaZajmuje się jakimiś problemami związanymi z pracą.

GrabarzDzięki.
To może sam idź sobie tego poszukać?

AlbertTak zrobię... *kaszel*
Ej! Nie możesz tak mówić do klientów!
Poproś o wskazówki.

GrabarzPrzepraszam, że przeszkadzam.

AlbertPowiedz mu... że ta stawka jest niepoważna...
To niebezpieczna robota...

GrabarzMuszę znaleźć pewne miejsce w ściekach...

GrabarzCelę, ale nie dla ludzi...
Ścieki są olbrzymie... potrzebujemy więcej informacji, by znaleźć to miejsce...

AlbertSkąd się wziął ten ser?

GrabarzHm...

AlbertJest z fabryki sera Mauritzia... Z trzech stron otoczona jest rzeką.

AlbertKiedyś oferował najlepszy ser długodojrzewający w mieście.
No, świetny ser... prawdziwy dar od bogów... ha ha.
Gdybyśmy tylko mogli dotrzeć do piwnicy, w której go trzymał...

GrabarzZaraz! Może to tam jest pradawny bóg...
Pradawny bóg? W każdym razie, jeśli pomożesz moim ludziom dostać się do tej piwnicy...
To połowa sera będzie twoja... i pradawny bóg też, oczywiście... ha ha.
Ruszamy, panowie. Stawiam piwo!

AlbertCzy to bóg, który może uleczyć moją siostrę?

GrabarzTak sądzę... czy zaczynasz w niego wierzyć?

AlbertTen ser pojawił się znikąd... *kaszel*

AlbertTak... być może... i to może być moja ostatnia szansa... mój kaszel się pogarsza...

GrabarzBardzo mi przykro, Albercie.

AlbertObiecaj mi... jeśli zginę, zapytasz go o Alekstę?

GrabarzObiecuję.

AlbertUfam ci.

GrabarzCzy jest coś, co możemy zrobić, by cię wyleczyć?

AlbertMożliwe, że jest na to sposób... ale jestem zbyt zajęty, by go szukać.

AlbertYyy... czy będzie ci przeszkadzać, jeśli wezmę ten ser?
Dobra. Piwnica z serami Mauritzia jest za tą ścianą.
A drzwi powinny być tutaj.
Tak... powinny. Ale nie są.

GrabarzMoże się myliliśmy. A może te drzwi poszły sobie gdzie indziej.
Drzwi nie chodzą. I jesteśmy we właściwym miejscu. Nie czujesz zapachu sera?
Kiedyś, przed apokalipsą, obrabowaliśmy to miejsce. Drzwi były właśnie tu. Pamiętam, jak przez nie wbiegałem.

GrabarzDobra. Spróbuję się przebić przez ścianę.
Nie ma szans. Ściana jest zbyt gruba... to solidny kamień.

GrabarzTo użyję materiałów wybuchowych.
Wspaniały pomysł. Pogrzebałbyś siebie i całą okolicę pod gruzem.

GrabarzW takim razie poczekam. Drzwi nie znikają bez powodu. Prędzej czy później dowiem się, o co tu chodzi.

GrabarzW międzyczasie skupię się na odbudowywaniu portalu.
O czym on mówi?
Pojęcia nie mam...