O rany, to organy!
Cele
- Znajdź snycerzy w palafitach.
- Zanieś materiały Haroldowi w palafitach, by mógł naprawić mechanizm przechwytywania drewna.
- Zbuduj organy do kościoła. Potrzebne będzie specjalne drewno z palafitów.
- Powiem Herbertowi w koszarach, że wykonałem organy.Zbudowałem dla Agathy organy ze specjalnego drewna... a może tak naprawdę są dla Herberta? Niespodzianka?
- Powinienem porozmawiać z Agathą na rozdrożach o nowych organach w kościele.Zbudowałem dla Agathy organy ze specjalnego drewna... a może tak naprawdę są dla Herberta? Niespodzianka?
Daje
Odsłania
Wymaga
Wymagane przez
Zleca
Postacie
Po
Prowadzi do
Rozpoczyna
Rozpoczynane przez
Dialog
Kościelne organy.
Kościelne organy.

GrabarzSzukam mistrza snycerzy.

HaroldHmm... gdzieś tu powinien być... niech pomyślę...

HaroldA, zaraz... chyba ja jestem mistrzem snycerzy.

HaroldAle mów mi Harold.

GrabarzCzyli rzeźbicie w specjalnym drewnie?

HaroldSpecjalnym? A co w nim specjalnego?

HaroldTo po prostu drewno z drzew rosnących w górach na zachodzie.

HaroldCzasem znajdujemy je, gdy płynie w dół rzeki... a ja je zbieram i przygotowuję.

GrabarzTo brzmi całkiem specjalnie.

HaroldNo dobrze, w takim razie tak, rzeźbimy w specjalnym drewnie.

GrabarzPotrzebuję go trochę do kościelnego projektu.

HaroldKościelnego projektu? Brzmi imponująco. Gratulacje.

GrabarzCzy muszę coś zrobić, by dostać to drewno?

HaroldZrobić? Nie, nie. Po prostu ci je sprzedam.

GrabarzTo bardzo miłe z twojej strony.

HaroldJak tylko naprawię mój mechanizm przechwytywania drewna.

GrabarzCzyli jednak jest coś, z czym mogę ci pomóc?

HaroldNie, nie... Sam się tym zajmę...

HaroldMoże jutro. Albo w przyszłym miesiącu.

GrabarzA czemu nie możesz naprawić tego teraz?

HaroldPotrzebuję materiałów. Ale nie lubię chodzić na rynek...

HaroldSą tam ludzie i w ogóle...

GrabarzDobra, dam ci te materiały.
Specjalne drewno x1
Specjalne drewno x10
Specjalne drewno x50
Specjalne drewno x100

GrabarzOto materiały, o które prosiłeś.

HaroldŚwietnie... wiesz, w sumie to ich nie potrzebuję.

HaroldPo naszej rozmowie sprawdziłem mechanizm... po prostu się zaciął...

GrabarzTo mogę teraz dostać to specjalne drewno?

HaroldPewnie... dam ci je za parę monet.

GrabarzTo nie było łatwe, ale zbudowałem te kościelne organy.

HerbertFantastycznie... ale teraz trochę boję się ją poprosić, by przyszła ich posłuchać.

HerbertNie chcę, by czuła presję...

GrabarzZostaw to mnie. Powiem jej o tych organach...

GrabarzI subtelnie zasugeruję, by cię zaprosiła.

HerbertMyślisz, że chciałaby dzielić ze mną ten moment?

GrabarzJestem pewien.

HerbertW takim razie ci zaufam, grabarzu. Dziękuję.

GrabarzGdy następnym razem przyjdzie ci poczytać, pewnie sama cię zaprosi.

GrabarzTo nie było łatwe, ale zbudowałem te kościelne organy.

ZakonnicaZe specjalnego drewna z jeziora?

GrabarzZ najbardziej specjalnego drewna w całym mieście.

ZakonnicaWyśmienicie. Herbert będzie zachwycony...

ZakonnicaMoże nie przepełni go to świętym gniewem...

ZakonnicaAle jego wrażliwa dusza z pewnością się ucieszy.

ZakonnicaSkoro o wrażliwości mowa... Potrzebuję kolejnej przysługi...

ZakonnicaPrzestań wyglądać na zaskoczonego!

GrabarzAle... Nie sądzę...

ZakonnicaZbudowałeś jedne organy i zrobiłeś się strasznie arogancki.
Specjalne drewno.
Daj materiały.
Specjalne drewno.