Ostatnia bitwa
Cele
- Przygotuj się na ostatnią bitwę. Porozmawiaj ze strażnikami na posterunku i wygraj.
- Wygraj bitwę:
Ostatnia bitwa - Odbuduj portal w wieży astrologa.Koniec?
Odblokowuje
Postacie
Po
Rozpoczynane przez
Dialog

LarryEj, co ty wyprawiasz?

LarryPorzucasz swojego starego kumpla?

GrabarzNie wiem, czy nadchodząca bitwa byłaby dla ciebie bezpiecznym miejscem.

LarrySpokojnie. Posiedzę w twojej torbie, jak za starych dobrych czasów. Prawie nic nie ważę.

LarryPoza tym chcę spotkać tę drugą gadającą czachę... tę, która podobno wygląda lepiej.

GrabarzMasz rację, Larry. Zaczęliśmy tę historię razem i powinniśmy razem ją zakończyć.

LarryZastanawiałeś się już nad swoim życzeniem?

GrabarzPewnie poproszę o ocalenie świata... cokolwiek to znaczy.

LarrySłusznie. Jestem z ciebie dumny.

GrabarzPodobno te życzenia to nie jest takie hop-siup. Tylko pradawny bóg wie dokładnie, jak można je spełnić.

GrabarzAle obiecał, że to wyjawi, gdy portal będzie gotowy.

LarryNo dobra... Czas spotkać naszych bardziej atrakcyjnych bliźniaków. Ha ha.

GrabarzHa ha...
Co teraz, grabarzu?

GrabarzMyślę, że możemy utrzymać się na tej pozycji. To powinno dać nam dość czasu, by dotrzeć do pałacu.
To ruszajmy.

GrabarzOd tego miejsca droga wiedzie pod górę. Gdzieś po drodze powinny być sekretne drzwi.
Gdzie dokładnie są te drzwi?

GrabarzNie wiem. Na mapie są zaznaczone tutaj.
Może Davy zrobił cię w konia. To byłoby w jego stylu.

GrabarzRany, Larry... co za katastrofa. Może to wszystko pójdzie na marne.

GrabarzDobrze, że zatrzymałem sobie to czerwone oko. Mogę go użyć, by znaleźć te drzwi.
Czyżbyście potrzebowali pomocy?
Mówiłem, że będę cię obserwował.
Na co komu bóg, gdy ma się kumpla, który potrafi używać boskich sztuczek?

GrabarzChodź, Larry, ruszajmy.
Dobrze mieć boga po swojej stronie.
Nie musisz dziękować.
Naprawiłeś portal! Udało się! Świat zostanie ocalony!
I nawet nie próbujcie go znów zepsuć. Mówię do wszystkich!
Albo was znajdę i pogryzę!

GrabarzTo prawda, ona gryzie.
No dobrze... do widzenia. Dobrej zabawy z życzeniami!

ZakonnicaDwóch grabarzy... dwie mówiące czaszki... i wróżka... spodziewamy się jeszcze kogoś?

GrabarzAgatho, myślę, że zaraz możesz się bardzo zdziwić...

AlbertMówiłem ci, że wszystko przegapimy!

AlbertWypowiedzieliście już swoje życzenia?

LindaSpokojnie. Popatrz, ten portal nawet jeszcze nie działa.

LarryA swoją drogą... czemu nie działa?
Ostatnio wystarczyło sześciu grzeszników i grabarz.

GrabarzNie wiem...
Wszystko wygląda na gotowe.
Jestem... Ach, całe to chodzenie jest strasznie męczące. Jak wy sobie z tym radzicie?

ZakonnicaI Pradawny Bóg...

GrabarzWszystko jest gotowe, ale portal nie działa.
To dziwne... czy jeszcze na kogoś czekamy?

GrabarzNie wydaje mi się.
Słyszycie ten hałas na zewnątrz?

AlbertZdaje się, że zgromadziło się tam całe miasto.

GrabarzSpójrzcie! Zadziałało! Widać ty byłeś tą siódmą osobą.
Cóż, to niezła niespodzianka. Być może ten okres niedobrowolnej izolacji nieco mnie zmienił.
Czy możemy przejść do tych życzeń?

GrabarzSkąd wiedzieli, że coś tu się dzieje?
Cii... Pozwól bogu mówić!

GunterMoże dlatego, że napisałem o tym w najnowszym numerze naszego magazynu.
Wszyscy doskonale sobie poradziliście.
Mniej więcej.
Możecie wypowiedzieć swoje życzenia. Ale...
Nie wolno wam wypowiedzieć życzeń na swoją korzyść... wyłącznie na korzyść kogoś ważnego dla was.

JackDobra... Moje życzenie to by mój przyjaciel Gunter uwierzył w siebie i nie przejmował się opiniami innych ludzi.

GunterBardzo dobre życzenie. A ja życzę tobie, byś nauczył się trochę skromności i dobrych manier!

JackHa! To również bardzo dobre życzenie, przyjacielu.

LarryPopatrzcie... portal! On działa!
Nie wolno wam wypowiedzieć życzeń na swoją korzyść... wyłącznie na korzyść kogoś ważnego dla was.

LindaDobra, czas na poważne życzenia.

LindaPragnę, by siostra Alberta powróciła do bycia normalną kobietą!

AlbertOch, Lindo... Moje życzenie jest takie, byś mogła się wreszcie odprężyć i mi zaufać. Nigdy cię nie zawiodę.

LindaDziękuję, kochanie.

GrabarzMożemy wypowiedzieć teraz nasze życzenia.

HerbertHmm... Moje życzenie: by Agatha znów była szczęśliwa. Nie musisz się już bać, że coś znów utracisz.

ZakonnicaMyślę, że jest to możliwe. Ale w takim razie moje życzenie jest takie, by Herbert odzyskał apetyt na życie.

ZakonnicaZnów bądź dzielny, żołnierzu Herbercie... jak w swoich starych opowieściach!
Nasza kolej. To będzie prosta sprawa!
Chwileczkę... Grabarzu, ta dwójka zasłużyła na te klątwy.
Może zasługują na wybaczenie... ale chciałbym mieć jeszcze na nich oko przez następną dekadę.

LarryTo uczciwa propozycja. Dodatkowe dziesięć lat niewiele zmieni.
W porządku... poza tym zaczynam lubić bycie gadającą czaszką.

GrabarzChyba moja kolej...

GrabarzChcę, by grabarz numer jeden i jego żona powrócili do swojego świata.
Nic się nie dzieje... Dlaczego?
Spełnianie życzeń zajmuje trochę czasu... ale w twoim przypadku konieczne jest też przejście przez portal.
To pominę moje życzenie. I tak zbyt wiele już ich wypowiedziałam.
O co powinienem dla ciebie poprosić, przyjacielu?
Czy chcesz wrócić razem z nami?
W prawdziwym świecie znów staniecie się jedną osobą.
Tylko nie zapomnij oddać mi oka, zanim pójdziesz.

HerbertMożesz iść... z resztą damy sobie radę.

LarryBędę za tobą tęsknił, przyjacielu!
Idź.
Zostań.

GrabarzCóż to była za historia. Bardzo wam wszystkim dziękuję.

GrabarzWiecie co... ruszajcie beze mnie. Zachowajcie swoje życzenie na coś innego.

GrabarzDziękuję również tobie, pradawny bogu, za te dziwne przygody, z którymi się razem mierzyliśmy.

GrabarzZostanę w tym dziwnym świecie razem z moimi nowymi przyjaciółmi.

GrabarzA teraz poproś portal, by wysłał mnie do domu, grabarzu numer jeden. Grabarz numer dwa jest gotowy stąd odejść!

GrabarzChcę zobaczyć, co się dalej stanie.

GrabarzStworzę moją własną historię, z czerwonym okiem lub bez.
Czy na pewno nie chcesz, bym o coś dla ciebie poprosił?

GrabarzNie, dziękuję... Mogę sam spełnić moje życzenia.

GrabarzW końcu jestem grabarzem!

HerbertDobrze, to wracamy do pracy, przyjacielu!

GrabarzNie marnujmy więcej czasu. Mam ambitne plany!
Chyba muszę się przyzwyczaić do życia bez oka.
Masz plan... Ha! Pradawny bóg ma lepszy.
Nie martw się, stary. Nie spieszy nam się. Możemy spróbować ponownie za parę dni.

GrabarzNie teraz.

GrabarzJesteśmy na miejscu!

GrabarzCzas odbudować portal. Potem przyjdzie czas na życzenia.
Tylko... spróbujmy nie zepsuć znów całej rzeczywistości.

GunterTo co? Czas na życzenia?

JackZaraz... czemu jest tu dwóch grabarzy?

GunterGrabarz numer jeden i grabarz numer dwa... to długa historia, przyjacielu.
Ej, znam cię. Jesteś poetą Vagnerem!

GunterTo już odległa przeszłość, tak jak to, że byłeś kiedyś grabarzem.

GrabarzMożemy kontynuować?

HerbertGrabarzu, barykady są zagrożone!

HerbertNigdy nie widziałem tylu zombie! Wyglądają na wkurzone!
Heh... może nie powinienem był używać tego dzwonka...
Cholera... wielu rzeczy nie powinniśmy byli robić.

LarryAle teraz, gdy mamy portal, możemy wszystko naprawić!

ZakonnicaDwóch grabarzy... dwie mówiące czaszki... a ja nawet nie jestem zdziwiona.

GrabarzDość gadania!
Ostatnia bitwa
Umieść fragment Chciwości

